Relaksacja + plan treningowy

Wyzwanie na Rozruszanie to ruchowy zestaw kryzysowy – na stres, na pierwszy krok do powrotu do formy, na lenia, na problemy z zaśnięciem. Na ten moment, kiedy wszystko jest zupełnie na nie. To kilkuminutowe programy, dzięki którym nawet w tym najbardziej nieprzychylnym momencie znajdziemy relaks w tym, do czego jesteśmy stworzeni – do ruchu! Do treningu nie potrzebujesz żadnego sprzętu.

Rozkład jazdy:

1. Relaksacja

Czasami najlepsze co można dla siebie zarobić, to odpocząć. W dzisiejszym treningu skupimy się na oddechu, uspokojeniu emocji, wsłuchaniu się we własne ciało, puszczeniu napięcia.

Rozpoczniemy od relaksacji Jacobsona, czyli progresywnej relaksacji mięśni, potem skupimy się na instynktownym, ruchu.

Zrelaksujemy i wyciszymy całe ciało.

2. Luz dla szyi

Szyja, głowa i barki to miejsca które bardzo intensywnie reagują na stres. Pewnie każdy z nas zna to uczucie, kiedy z nerwów barki podciągają się do uszu, a zęby zaciskają. Napięcie w szyi często towarzyszy atakom paniki, a jej rozluźnienie i skupienie na tym, co „na zewnątrz” sprzyja uspokojeniu. Nie bez przyczyny mówimy „rusz głową” jak chcemy żeby komuś lepiej się myślało.

3. Luz dla stóp

Stopy stworzone są do tego, żeby odbierać jak najwiecej informacji o podłożu. Mają być elastyczne, rozluźnione, zajmować jak najwiecej powierzchni. Współczesny człowiek cały dzień spędza w bucie, który bardzo często jest kompletnie niedopasowany do kształtu naszej stopy – stąd stopa po całym dniu jest sztywna i uciśnięta. Warto o nią zadbać, bo wiele od niej zależy – to jej prawidłowa praca odpowiada za nieprzeciążanie łydek, bioder czy mięśni dna miednicy.

4. Luz dla pleców

Ból pleców można już uznać za chorobę cywilizacyjną – mało kto z nas go nie doświadcza. Często dlatego, że miednica, plecy i ramiona stworzone są do ruchu, a cały dzień spędzają w jednej, zastygłej pozycji. Taki dyskomfort w ciele jest stresorem samym w sobie – boli, nie wiem co się dzieje, coś jest nie tak. Odrobina lekkiego, relaksującego ruchu potrafi dać sporo ulgi.

Nie jest wielką tajemnicą, że najtrudniej jest zacząć – jak, gdzie, po co, dlaczego? Dlatego, żeby ułatwić Ci zadanie stworzyłam tygodniowy plan treningowy – to tylko kilka minut dziennie, które zrobią Ci robotę. Znajdziesz go poniżej.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top