Polskie marki taneczne

15 lipca 2016

Tak, w życiu każdego młodego tancerza w wieku dwudziestu kilku lat debiutującego, nadchodzi taka chwila, że przestajemy się wstydzić. Dresy i luźne koszulki zamieniamy na białe rajstopy i czarne body, kupujemy ocieplacze i komplementujemy outfit „prawdziwej dużej baletnicy”. Te cztery lata temu, na rynku rządziło kilka wiodących, zagranicznych i często nieprzyzwoicie drogich marek. Teraz sytuacje wygląda totalnie inaczej – cały strój, możemy złożyć z lokalnych ubrań, które w żaden sposób nie odbiegają, a często wyprzedzają zagraniczny asortyment.

Poniżej trzy polskiej marki, które przetestowałam na sobie i śmiało mogę polecić (kolejność alfabetyczna)

Arabesque Dancewear 

12376386_442650739259041_4729314293200820861_n

Asortyment : body, koszulki, rajstopy, spódniczki.

Strona Arabesque Dancewear

Moja opinia?
Fantastyczne body, które pięknie trzymają się cała, podkreślają figurę i co bardzo ważne – świetnie znoszą pranie. Nie lubię sztucznych, połyskujących materiałów, a bawełniane body często po kilku praniach wyglądały, mówiąc delikatnie, dość nieelegancko. To jest trwałe, bezproblemowe i zsyła na nas całą lawinę pytań „skąd to masz?!”. Arabesque w swoim asortymencie ma wszystko, co potrzebne do podstawowej baletowej wyprawki i każdy produkt w żaden sposób nie odbiega od zagranicznych produktów. Odbiega tylko jednym – niską, jak na tą jakość produktów ceną.

 Flying ninja 

13713437_1115010175221789_435790252_n

Asortyment: ocieplacze, staniki sportowe, spodenki, dresy, koszulki

Strona Flying Ninja

Moja opinia:

Marka tworząca ubrania z myślą o pole dance, ale ich ubrania lubią się tak samo z poziomymi, jaki i pionowymi drążkami.  Bez ocieplaczy sięgających po uda nie wychodzę na trening – totalny odlot zwłaszcza przy rozciąganiu. Co prawda w ofercie nie ma baletowego standardu, ale znajdziemy trochę produktów do uzupełnienia podstawowej garderoby – spodenki, dresy, koszulki, sportowe staniki. I nie powiem – w ich zestawie ninja set już się widzę podczas rozciągania na plaży!

MUUV 

13717989_1115016951887778_639308680_o

Asortyment: Body, legginsy, dresy, bielizna sportowa, koszulki

Strona MUUV

Moja opinia:

Najnowsze odkrycie i absolutny hit jeżeli chodzi o stroje przed/po/w trakcie treningowe. Po pierwsze – body z odkrytymi plecami, w które absolutnie nie wierzyła – byłam pewna że nada się jedynie do stania pod drążkiem. Nic podobnego, wszystko trzyma się na miejscu i nie ma ryzyka, że koledzy na sali poznają nas bliżej niż przebiega granica przyzwoitości. Generalnie wszystkie ciuchu fajnie pracują z ciałem i można robić w nich cuda na sali, ale to nie wszystko – marka ma sporo ubrań, które świetnie sprawdzają się na codzień. W ich dresach niedługo zacznę nawet chodzić do opery, a przez stroje kąpielowe nie myślę o niczym innym, niż wakacjach.

Strasznie cieszą mnie polskie marki na taneczno/baletowym rynku – zwłaszcza że nie odbiegają, a często nawet wyprzedzają zachodnich producentów, są tworzone z pasją i przez ludzi, którzy naprawdę znają się nie tylko na teorii, ale także na praktyce ich używania 🙂

A Ty? Masz swoich ulubionych polskich twórców ubrań? Jeśli tak, koniecznie daj znać w komentarzu!

Miłego dnia

  • Anga

    Chciałam tylko napisać, że od pewnego czasu zaczytuję się w twoim blogu! Rozbudziłaś we mnie dawno zapomnianą pasję do baletu i chociaż zawodową tancerką zostać nie zamierzam, to jak tylko będę trochę mniej biedna to pobiegnę do najbliższej szkoły dla dorosłych!
    W ogóle mimo, że na razie nic z tym nie mam wspólnego, to nie dość, że czytam Cię na bieżąco, to jeszcze teraz nawet sprawdzam te strony! Bo prostu kocham twojego bloga i chciałam żebyś wiedziała o tym, że jesteś niesamowicie motywująca (znaczy się na pewno już to wiesz, ale teraz masz dodatkowe potwierdzenie ;)!

  • No to już wiem gdzie zrobię zakupy i to nawet całkiem tanie, dzięki.

  • Nilima Kadam

    A ja zawsze myślałam, że Twoje śliczne, białe body kosztowało ze 200 ziko. 🙂
    Super post – więcej takich!

  • Marta

    Świetny i bardzo pomocny post. Mam pytanie, jaki masz rozmiar tego body na podwójnych ramiączkach z arabesque? Ja mam 158 cm wzrostu i mój standardowy rozmiar odzieży to XS, ale jak patrzę na tę tabelę to wydaję mi się, że jednak te body jest bardzo małe i lepiej jest zamówić S…

  • Lili

    zastanawiam sie ostatnio nad tym czym jest motywacja. stwierdzilam, ze jest to obsesja na punkcie swojej pasji.
    jednak czesto ludzie maja slomiany zapal. Zastanawialam sie nad pojeciem „male kroki codziennie”. I jakby to tak z teorii przeniesc na praktyke, to jest to po prostu krew, pot i lzy. Za pieknem smuklej , zwiewnej jak wiatr baletnicy, kryje sie tyle cierpienia…Bardzo motywuja mnie instagramy baletnic *_*

  • Gość

    Mam pytanie czy powstanie wpis odnośnie mężczyzn w balecie i jak dorosły mężczyzna może zacząć swą przygodę z baletem w formie rekreacji i jaki strój jest odpowiedni dla mężczyzny na lekcje baletu ?

    • ballet diffusion

      Przygode z baletem najlepiej jest zaczac od pojscia na lekcje tanca, wlasciwie inna droga chyba nie istnieje 😉
      Jezeli chodzi o stroj to dla panow najlepsze beda leginsy (na poczatek moga byc nawet takie do biegania) ale spodnie od dresu tez beda ok, koszulka nawet zwykly t-shirt do tego baletki czarne lub biale (ostatecznie skarpetki na pierwszy raz) U panow raczej nie sprawdza sie luzne krotkie szorty, dresy z materialow nie rozciagliwych, jensy i inne spodnie ktore ograniczaja swobode ruchow.
      Pozdrawiam