Przegląd: Bloch baletki

5 czerwca 2017

Wybór point jakoś naturalnie wydaje nam się wyzwaniem. Znaleźć odpowiedni model, dobrać rozmiar, dopasować wszystkie szczegóły. Często jednak zapominamy o tym, że dobrze dobrane baletki  są równie ważne, zwłaszcza że spędzamy w nich często więcej czasu niż na pointach. Dzisiaj mam dla was przegląd baletek, jaki zrobiliśmy razem z Bloch Warszawa.

I właśnie w tym miejscu oddaje głos Piotrowi, menagerowi Bloch Warszawa, który opisze wam dostępne modele:

Synchrony 

Baletki płócienne z dodatkiem stretchu, dzięki któremu idealnie dopasowują się do stopy pięknie podkreślając podbicie. W górnej części wykończone są szeroką gumką, która utrzymuje baletkę w miejscu i jednocześnie nie powoduje ucisku achillesa.

Posiadają dwudzielną, szeroką podeszwę ułatwiającą balans na półpalcach i amortyzującą piętę. Stosunkowo płytkie w tylnej części, dzięki czemu nie uwydatniają pięty. Wszyte na krzyż gumki sprawiają, że baletki są gotowe do użycia zaraz po zakupie.

W sklepie dostępne w kolorze różowym, który jest w ich przypadku bardzo zbliżony do koloru cielistego, cielistym i czarnym.

 

Zenith 

Podobnie jak model Synchrony są to baletki płócienne z dodatkiem stretchu. W odróżnieniu od Synchrony w górnej części wykończone są tradycyjnym, wiązanym ściągaczem. Posiadają dwudzielną podeszwę, która jest jednak dużo węższa niż w przypadku modelu Synchrony, dzięki czemu baletki sprawiają wrażenie smuklejszych.

Podobnie jak Synchrony posiadają wszyte na krzyż gumki, więc nie wymagają dodatkowych przygotowań przed użyciem.

W sklepie dostępne w tym samym odcieniu koloru różowego co model Synchrony.

 

Pro Elastic 

Jeden z najpopularniejszych modeli naszych baletek. Baletki płócienne, wykończone w górnej części szeroką gumką, z wszytymi na krzyż gumkami i szeroką dwudzielną podeszwą (jak w przypadku Synchrony).

W środkowej części podeszwy posiadają wszyty kawałek materiału ze stretchem, który dopasowuje się do podbicia. Posiadają obszerniejsze niż Synchrony wykończenie pięty.

W sklepie dostępne w trzech kolorach: czarnym, cielistym i różowym.

 

Pro Arch 

Baletki płócienne z dwudzielną podeszwą i z charakterystyczną siatką wszytą w środkową część podeszwy, pozwalającą stopie oddychać w czasie pracy. Posiadają stosunkowo płytką kieszeń na palce bez ściągacza i częściowo wszyte gumki, które należy doszyć w miejscu zapewniającym stopie maksymalny komfort.

W sklepie dostępne w dwóch kolorach: cielistym i różowym

Pump 

Najbardziej klasyczny model wśród naszych baletek. Płócienne baletki z dwudzielną podeszwą, tradycyjnym wiązanym ściągaczem oraz częściowo wszytymi gumkami. Przednia część podeszwy jest bardzo płaska, dzięki czemu baletki dają uczucie bezpośredniego kontaktu z podłogą.

W sklepie dostępne w trzech kolorach: czarnym, cielistym i różowym.

Co jest ważne ? 

Dobrze dobrana baletka musi współgrać z naszą stopą, być komfortowa. W końcu na lekcji chcemy skupić się na ćwiczeniach, a nie na denerwujących elementach garderoby.  Podobnie jak przy wyborze point, ważny jest rozmiar – warto przymierzyć kilka, żeby zdecydować się na właściwy, nie ma co sugerować się rozmiarem obuwia które nosimy na codzień. Dodatkowo, zwrócimy uwagę jak nasza stopa w niej wygląda – dobrze dobrana baletka uwydatni podbicie, ukryje i mankamenty . Warto sprawdzić jak baletka spisuje się na podłodze baletowej – czy się nie ślizga, dobrze trzyma, nie utrudnia nam stania w pozycjach.

Co wybrałam ?

Szczerze przyznam, że nie było łatwo i mieliśmy z Piotrem spore dylematy. Z wyglądu najbardziej podobały się Pro Arch z siatką na podeszwie i na pewno kiedyś wylądują w mojej baletowej garderobie. Najwygodniej było mi w Pump, bo dzięki małym podeszwą, czułam się jak w skarpetkach, a żadne element baletki nie krępował mi ruchów. W końcu dałam się namówić na Synchrony, czyli trochę odświeżony model Pro Elastic, z które do tej pory były moimi ulubionymi baletkami Blocha.

Po godzinach spędzonych w nich na sali jestem bardzo zadowolona – baletki pomagają trzymać balans, nie ślizgają się, ładnie leżą na stopie. Są bardzo wytrzymałe, nie przecierają się, dobrze znoszą moje pranie ( a ja piorę na zasadzie „szybko i wściekle”). Uratowały mnie na spektaklu, gdzie po pierwszym akcie przetańczonym w innych baletach, w popłochu szukałam ich w garderobie.  Myślę że zostaniemy przyjaciółmi na dłużej.

Podsumowując, dobieranie baletek nie jest taką prostą sprawą i też należy poświecić temu uwagę. Te dobre będą naszym sojusznikiem, te słabe potrafią skutecznie zepsuć pracę. Podobnie jak z pointami, dobrze jest przetestować różne modele i szukać nowych rozwiązań, zwłaszcza że nasza stopa w miarę ćwiczeń zmienia się. To, co pasowało nam pół roku temu, nie koniecznie musi sprawdzać się dzisiaj.

Mieliście któryś z wyżej wymienionych modeli? Jak wam się sprawdzają? 😊

  • Nifredill

    U mnie niestety pro elastic się nie sprawdziły, na długość były dobre, ale szerokie w palcach i ślizgały się, kiedy stopa była na poincie wydawały się jeszcze bardziej za luźne. I co najgorsze przetarły się całkowicie po 2 miesiącach! Bardzo mi się jednak podobała gumka zamiast ściągacza , może sprobowaabym synchrony. Z opisu ciekawe są też zenith, pro arch ale coś czuje że najlepiej by mi było w pump 😊