Bezy z ciecierzycy

21 sierpnia 2015

Nie będę wam wkręcać, że to jest super dietetyczne, nietuczące i niepowiększające odwłoku danie. Szklanka cukru, która zostaje wpakowana do miksera podczas ubijania bezy na pewno nie jest bez znaczenia. Nie mniej, w porównaniu do zwykłych, jajecznych przyjemności, taką przekąskę można uznać jako wersję light. Jest to też świetna alternatywa dla wegan i osób nietolerujących jajek. Dla mnie był to eksperyment, chciałam sprawdzić, czy traktując wodę z ciecierzycy jak jajko, faktycznie coś z tego wyjdzie. I wyszło! Dużo lepsze niż standardowe bezy, z lekkim, karmelowym posmakiem, cudownie kruche i delikatne. Dzisiaj zdradzę wam przepis, jak zamienić wodę w bezę 🙂

_DSC6526

Co potrzebujemy :
– woda po ciecierzycy – może być z puszki, ja użyłam zalewy z ekociecierzycy ze słoika, żeby trochę oczyścić swoje sumienie,

– 1 szklankacukru – niestetymusibyćzwykły, białycukier. Nic innego nie zdaje tu egzaminu

– 3 łyżki mąki ziemniaczanej

– 1 łyżka octu jabłkowego

Co robimy:

– ciecierzycę odcedzamy, zostawiając jak najwięcej zalewy,

– traktujemy jak jak zwykłe, kurze białko, czyli ubijamy na sztywną pianę. Ja w tym celu użyłam robota kuchennego, który wykonał za mnie całą pracę, ale spokojnie da się to zrobić ręczną trzepaczką. Można tym zastąpić trening ramion, bo trwa to trochę dłużej niż w przypadku białka.

– kiedy piana jest już sztywna, zaczynamy dodawać cukier. Robimy to powoli, łyżeczkami, tak, aby piana nie opadła. Kiedy dodamy już cały cukier miksujemy jeszcze chwilę, czekając na dokładne połączenie się składników.

– Dodajemy mąkę ziemniaczaną i ocet, cały czas miksując,

– piekarnik rozgrzewamy do 130 stopni.  Gotową masę (może trochę opaść, ale się nie zniechęcamy) przekładamy małymi kleksami na papier do pieczenia – uwaga, bezy w piekarniku rosną ! Pieczemy ok. 90min, nie dobierając się wcześniej to nich, bo bezy suszą się najpierw z wierzchu, a środek zostaje mokry i surowy. Po tym czasie wyciągamy beziki z piekarnika i dajemy im wystygnąć (przynajmniej godzinę, najlepiej całą noc)

– rozpływamy się nad ich karmelowym smakiem.

_DSC6529

  • Ja już chyba dłużej tak nie mogę – muszę rozejrzeć się za mini piekarnikiem, bo życie mi ucieka! 😀 Zupełnie poważnie – rok bez piekarnika, a lista przepisów, które sobie zapisałam „na czasy, gdy go w końcu kupię” przekracza moce przerobowe moich ubrań, a w zasadzie ich rozmiaru 😉

    • My żyliśmy przez piekarnika rok i to była bardzo trudny rok:D Może sprawdziłby się u Ciebie multicooker? 🙂

      • A wiesz, że rozważałam nawet jego zakup? Choć alternatywnie myślę jeszcze nad urządzeniem 2 w 1 – mikrofalówka + piekarnik 🙂

  • Wow, bezy z wody, kiedyś muszę spróbować, bo bezy uwielbiam. No i z ciekawości, że coś takiego naprawdę da się zrobić.

  • Chętnie bym spróbowała 🙂

  • Lady Ofelia

    Kochana, jesteś cudowna. Znalazłam dzisiaj Twojego bloga, szukając ćwiczeń rozciągających zaczerpniętych z baletu, i ot, proszę, jestem u Ciebie. Wreszcie znalazłam to czego szukałam i o wiele więcej. Jeszcze nie zdążyłam przejrzeć wszystkich postów, ale coś czuję, że jutrzejszy dzień będzie okazją do nadrobienia tych zaległości 😉 Ściskam gorąco i pozdrawiam :*

    Btw – powiedz mi proszę, czy wzrost jest przeszkoda w balecie? Od dzieciństwa słyszałam, że jestem za wysoka, że do baletu trzeba być niskim. jak to jest z tym wzrostem tak naprawdę?

    • whitepointeshoes

      Wzrost nie jest żadną przeszkodą, nawet jest zaletą – długie nogi wysokich dziewczyn wyglądają w pointach bajecznie!

      • Lady Ofelia

        Dziękuję za odpowiedź :*

  • Lili

    i teraz polowa nastolatków wpisala w google co to jest ciecierzyca 🙂

  • o mamo, ale cudo! 🙂