Wyrabianie point – Minitrening

20 marca 2017

Dobrze dopasowane, miękkie i wyrobione pointy są naszym najlepszym przyjacielem podczas lekcji i prób. Etapu, kiedy pointy są sztywne i niewspółpracujące nie znoszę, zwłaszcza że to naprawdę źle działa na mózg – zamiast o krokach i ciele, w głowie mi tylko walka o życie. Nie jestem zwolennikiem tłuczenia młotkiem i przytrzaskiwania drzwiami, wole pointy w których wystarczy kilka ćwiczeń, żeby wszystko było na swoim miejsce. Przydadzą się one nie tylko wtedy, kiedy na naszych nogach pojawia się nowy nabytek, ale świetnie sprawdzą się jako rozgrzewka przed próbą czy lekcją.

1.

1. Stajemy w 6 pozycji (nogi równo obok siebie)

2.Wchodzimy na półpalce, kolana i kostki nadal się dotykają, staramy się siłą ciężaru ciała nacisnąć na palce, wytrzymujemy 3s

3.Wchodzimy na czubki point, uginamy kolana i staramy się przy pomocy ciężaru ciała wypchnąć podbicie, wytrzymujemy 3s

4.Prostujemy nogi, przez półpalce stawiamy pięty na podłodze

5.Powtarzamy 10 razy

2.

1. Stajemy w „wygodnej” pierwszej pozycji baletowej (nie staramy na się siłę wykręcić nóg, stoimy stabilnie, podciągamy kostki)

2. Wysuwamy nogę na tendu do przodu, zatrzymujemy ją na półpalcu, przy prostej nodze naciskamy ciężarem ciała na półpalce

3. Obciągamy palce do pozycji point

4. Uginając kolano przenosimy ciężar ciała na palec, starając się maksymalnie wypchnąć podbicie.

5. Prostujemy kolano, zamykamy nogę przez półpalec.

6. Powtarzamy 3 razy  na każdą nogę

3.

1. Stajemy w „wygodnej” pierwszej pozycji baletowej.

2. Wysuwamy nogę na boku do przodu, zatrzymujemy ją na półpalcu, przy prostej nodze naciskamy ciężarem ciała na półpalce

3. Obciągamy palce do pozycji point

4. Uginając kolano przenosimy ciężar ciała na palec, starając się maksymalnie wypchnąć podbicie.

5. Prostujemy kolano, zamykamy nogę przez półpalec.

6. Powtarzamy 3 razy na każdą nogę.

4.

1. Stajemy w „wygodnej” pierwszej pozycji baletowej.

2. Wysuwamy nogę na tendu do tyłu, zatrzymujemy ją na półpalcu, przy prostej nodze naciskamy ciężarem ciała na półpalce

3. Obciągamy palce do pozycji point

4. Uginając kolano przenosimy ciężar ciała na palec, starając się maksymalnie wypchnąć podbicie.

5. Prostujemy kolano, zamykamy nogę przez półpalec.

6. Powtarzamy 3 razy na każdą nogę

5.

1. Stajemy w pierwszej pozycji przodem do drążka

2. Wchodzimy na półpalce, staramy się całym ciężarem cała nacisnąć na palce

3. Przechodzimy do pozycji point, staramy się maksymalnie wypchnąć podbicie.

4. Pracujemy samymi palcami, schodząc na wysoki półpalec i wchodząc na czubek point, nie kładziemy pięt na podłodze.

5. Powtarzamy 20 razy.

 

Miłego treningu!

  • Agata

    Super 🙂 Ja mam co prawda dopiero pierwsze ponity… A wynikła z tego śmieszna historia : otóż kupilam je na zajęcia ale niestety tak się złożyło ze przez jakiś miesiąc nie trafiłam na zajęcia (raz ja nie moglam raz były odwołane i tak ciągle :p) no ale była tak podekscytowana ze zaczęłam je sobie zakładać w domu (przyznam robiłam to czesto)no i finalnie na moich pierwszych zajęcia z techniki pointy pani powiedziałam mi ze są zlamane, na szczęście potem okazało się ze sobą tylko bardzo mono wyrobione…ale naprawdę się przestraszyłam 😀
    „Lisek” pozdrawia 😉

  • Lili

    Jeej, czekałam na post o tematyce pointowej 🙂