Jak pójść do opery i przeżyć?

2 listopada 2016

Wiele raz wybierając wieczorne wyjście do Opery, zamiast do klubu musiałam pokazywać źrenice i tłumaczyć, że jestem trzeźwa i jeszcze nie zwariowałam. Ta forma sztuki cały czas wiążę się z całą masą mitów, stereotypów i przekonaniem, że to emerycka rozrywka. Przekonaniem na tyle mocnym, że na korytarzach tych wielkich gmachów częściej spotykam rówieśników mojej babci, niż moich ewentualnych kolegów ze szkolnej ławki. Myślę, że moim koledzy z ławki po prostu nie wiedzą co tracą.

Dzisiaj z rozkoszą obalę kilka mitów, które często słyszę namawiając kogoś na wspólne wyjść na balet:

Czytaj dalej »


Instagram – ulubione profile

23 sierpnia 2016

O tym, że na instagramie oprócz dokumentacji codzienności można znaleźć całą masę insporacji i uczty dla oczy chyba nikogo nie muszę przekonywać. Dzisiaj trochę o profilach, które śledzę – przede wszystkim baletowych, ale nie tylko! 🙂
Czytaj dalej »


Relacja z warsztatów we Wrocławiu

8 sierpnia 2016

Wrocław zawsze będzie dla mnie maksymalnie sentymentalnym miejsce. Mimo, że teraz moje życie jest związane z Warszawą i pewnie na długo tu zostanę, to właśnie Wrocław ma i będzie miał zawsze szczególne miejsce w mojej głowie i serce. No ale, nie wpadajmy w ten ckliwy ton….

Czytaj dalej »


Polskie marki taneczne

15 lipca 2016

Tak, w życiu każdego młodego tancerza w wieku dwudziestu kilku lat debiutującego, nadchodzi taka chwila, że przestajemy się wstydzić. Dresy i luźne koszulki zamieniamy na białe rajstopy i czarne body, kupujemy ocieplacze i komplementujemy outfit „prawdziwej dużej baletnicy”. Te cztery lata temu, na rynku rządziło kilka wiodących, zagranicznych i często nieprzyzwoicie drogich marek. Teraz sytuacje wygląda totalnie inaczej – cały strój, możemy złożyć z lokalnych ubrań, które w żaden sposób nie odbiegają, a często wyprzedzają zagraniczny asortyment.

Czytaj dalej »


Your tea detox – recenzja

14 czerwca 2016

Moda na herbaty detoksujące kwitnie już od pewnego czasu. Sama chciałam taką na sobie przetestować, jednak cały czas nie byłam zdecydowana jaką opcję wybrać, więc pomysł zawisnął w zawieszeniu. Wtedy, chyba czytając w moich myślach, dostałam paczkę z 14 dniowym teadetoxem od Your Tea.

Czytaj dalej »


Zwiększanie zakresu ruchu – plecy

6 czerwca 2016

Rozciąganie pleców to generalnie wyższa szkoła jazdy. O ile stretching polecam z otwartym sercem, tyle ten związany z kręgosłupem trzeba robić bardzo mądrze. Mięśnie pleców muszą być silne – to nasz gorset, podpora i opoka całego szkieletu, a rozciąganie może je nieco osłabić, pościskać kręgi, ogólnie zrobić gorzej niż lepiej.

Czytaj dalej »


Marzec – co się udało?

4 kwietnia 2016

Kolejny miesiąc dobiega końca i po raz kolejny siadam do tego podsumowania z uśmiechem na ustach. Faktycznie – pomysł z bilansami jest całkiem podnoszący na duchu!

Czytaj dalej »


Makijaż sceniczny – produkty

23 marca 2016

Wiadomo – na scenie największe wrażenie ma robić to, co umiemy. Nasze emocje, ruchy, wyraz ma hipnotyzować. Nie ważne czy wychodzimy na trzy minuty do ostatniego rzędy, czy skupiamy na sobie uwagę widzą przez cały spektakl. Dobrze wykonany makijaż, którego jesteśmy pewne bez sprzecznie pozwoli nam lepiej wejść w rolę. Dzisiaj mam dla was kilka sprawdzonych produktów, którym możemy zaufać, kiedy chcemy dobrze wyglądać przez długie godziny – nie tylko na scenie. Tego zestawu używam też na większe wyjścia, imprezy, a nawet nimi malowałam się na swój ślub 🙂

Czytaj dalej »


Szkoła dla Amatora – 2016

3 marca 2016

Znalezienie dobrej szkoły i lekcji, z których będziemy zadowoleni to więc niż połowa sukcesu na starcie naszej baletowej drogi. Słabo prowadzona lekcja, brak wyrozumiałości i cierpliwości pedagoga może skutecznie nas zniechęcić na długie lata do kontynuowania naszej tanecznej przygody. Co więcej, to działa też w drugą stronę – kiedy już na początku poczujemy magię baletu, nie sposób będzie nam się z tego wyrwać 🙂

Czytaj dalej »


Luty – co się udało?

1 marca 2016

Ostatnio śledząc inne blogi, bardzo spodobały mi się podsumowania miesiąca. To niezły sposób na samomotywacje – po pierwsze, skutecznie pilnujemy żeby nasze życie było pełne nowości, wychodzenia ze strefy komfortu, ciekawostek, a po drugie, nie zapominamy o małych sukcesach, a chyba nic nie motywuje bardziej niż poczujcie że coś nam się udało. Dzisiaj – luty po mojemu 🙂

Czytaj dalej »